Koronawirus a jakość plemników - Parens
Wiedza

Koronawirus a jakość plemników

Na początku lutego 2020 roku pojawiły się doniesienia naukowe [1] na temat wpływu koronawirusa SARS CoV-2 na układ moczowy oraz rozrodczy u mężczyzn. Jak wiadomo, koronawirus atakuje komórki poprzez łączenie się z receptorem ACE2 (konwertaza angiotensyny 2). Receptory te zlokalizowane są w komórkach wielu narządów takich jak płuca, jelito cienkie, nerki, serce oraz tarczyca. Obecność receptora ACE2 wykryto również w komórkach męskiego układu płciowego.

Układ moczowy

U części pacjentów (3-10%) zakażonych koronawirusem obserwuje się nieprawidłową czynność nerek, co ma swoje odzwierciedlenie w wynikach stężeń kreatyniny i mocznika w surowicy krwi. Według doniesień naukowych, u 7% pacjentów wystąpiły ostre zaburzenia czynności nerek. Kanaliki nerkowe pełnią kluczową rolę w wydalaniu metabolitów, utrzymaniu równowagi elektrolitowej oraz równowagi kwasowo-zasadowej. Uszkodzenie kanalików nerkowych może powodować istotne pogorszenie funkcji nerek. Na podstawie dostępnych źródeł, naukowcy przeanalizowali ekspresję mRNA dla enzymu ACE2 oraz poziom białka ACE2 w obrębie kanalików nerkowych i udowodnili, że są one wysokie. Zdaniem badaczy, powinno się monitorować czynność nerek i parametry nerkowe w przebiegu COVID-19, aby wykryć wszelkie nieprawidłowości i jak najszybciej wdrożyć odpowiednie leczenie nefroprotekcyjne i celowane.

Układ rozrodczy

Wykazano, że ekspresja receptora ACE2 w komórkach jąder jest wysoka, zwłaszcza w obrębie kanalików nasiennych (w spermatogoniach i komórkach Sertoliego) oraz komórkach Leydiga. Komórki Leydiga odpowiedzialne są za syntezę androgenów – męskich hormonów płciowych. Zatem potencjalne skutki wahań stężeń hormonów płciowych wywołane infekcją SARS-CoV-2 mogą istotnie wpływać na funkcjonowanie męskiego układu moczowo-płciowego, powodując nie tylko zaburzenia erekcji, libido, rozwoju drugorzędowych cech płciowych ale nawet poważnie zaburzając płodność. Sugeruje się także, że wirus może wywoływać odczyn zapalny w obrębie tkanki jądra powodując zapalenie jąder. Bazując na tych ustaleniach, lekarze urolodzy i androlodzy powinni zadbać o kontrolę funkcjonowania układu rozrodczego u mężczyzn – istnieje konieczność obserwacji potencjalnego wpływu koronawirusa na płodność u pacjentów, którzy przebyli infekcję koronawirusem (tzw. ozdrowieńcy). Ponieważ znaczna część chorych na COVID-19 mężczyzn, to mężczyźni w wieku reprodukcyjnym, potencjalny wpływ koronawirusa na układ moczowo-płciowy może skutkować wieloletnimi, poważnymi powikłaniami.

Inne istotne odkrycia i doniesienia naukowe

  1. Analiza ekspresji receptora ACE2 w jądrach wykazała występowanie enzymu konwertazy angiotensyny 2 w komórkach germinalnych i somatycznych jąder: komórkach Sertoliego, spermatogoniach oraz komórkach Leydiga. W tym samym badaniu dowiedziono, że ACE2 występuje w większej ilości u mężczyzn niepłodnych. To oni mogą być zatem bardziej narażeni na infekcję SARS-CoV-2. Sprawdzono także, czy ekspresja ACE2 jest skorelowana z wiekiem – najwyższy poziom występował u mężczyzn młodych, w wieku około 30 lat, co także może świadczyć o ich większej podatności na infekcję. [2]
  2. W kolejnym badaniu porównywano poziom hormonów płciowych w grupach mężczyzn w wieku rozrodczym z infekcją SARS-CoV-2 (81 mężczyzn) oraz zdrowych (100 mężczyzn). Próbki zostały pobrane w ciągu ostatnich dni pobytu w szpitalu z powodu COVID-19. Poziom hormonu luteinizującego LH oraz prolaktyny w PRL w surowicy był u mężczyzn zakażonych koronawirusem wyższy, ale stosunek testosteronu T do LH oraz hormonu folikulotropowego FSH do LH były znacząco obniżone. Obniżony stosunek T/LH występuje u mężczyzn z hipogonadyzmem hipogonadotropowym i świadczy o zaburzeniach w funkcjonowaniu jąder, objawia się między innymi powiększeniem piersi oraz zaburzeniami erekcji. Kolejną zależnością, jaką zaobserwowano, jest podwyższenie białka ostrej fazy CRP, szczególnie w cięższych przypadkach COVID-19. W ostrym zapaleniu, białku CRP towarzyszy nieprawidłowy poziom cytokin, na przykład interferonu, który może negatywnie wpływać na funkcjonowanie jąder i spermatogenezę. Ponieważ ponad połowa pacjentów zakażonych jest w wieku reprodukcyjnym lub przedreprodukcyjnym, naukowcy podkreślają istotność i konieczność długotrwałej obserwacji funkcjonowania układu moczowo-płciowego. [3]
  3. Próbując odpowiedzieć na pytanie, czy koronawirus może być przenoszony drogą płciową, naukowcy poddali próbki nasienia oraz materiał z biopsji jądra 13 pacjentów z infekcją SARS-Cov-2, badaniu na obecność RNA wirusa. W badaniu wzięli udział pacjenci, którzy wracali do zdrowia po przebytej COVID-19. U badanych chorych nie wykryto RNA koronawirusa w próbkach nasienia oraz bioptatu jąder. Mimo wskazania pewnego kierunku, wyniki te nie dostarczają jednoznacznych dowodów na to, że koronawirus nie może być transmitowany drogą płciową, poprzez nasienie. [4]

Biorąc pod uwagę powyższe doniesienia, przypuszcza się, że istnieje wysokie ryzyko uszkodzenia i nieprawidłowego funkcjonowania jąder pod wpływem działania wirusa SARS-CoV-2. Długoterminowy wpływ koronawirusa na płodność nie jest jak znany, dlatego uważa się, że należy zwrócić szczególną uwagę na jakość nasienia oraz poziom androgenów u mężczyzn, którzy przeszli zakażenie.

Co na ten temat uważa urolog, lek. med. Mateusz Ostachowski?

Panie Doktorze, według doniesień naukowych, wirus SARS-CoV-2 wnika do komórek przez receptory obecne w męskim układzie rozrodczym. Jakie to niesie ze sobą skutki?

MO: Tego jeszcze dokładnie nie wiemy. Jest zdecydowanie za wcześnie, aby potwierdzić teorię, że COVID-19 wpływa negatywnie na płodność mężczyzn. Spotykamy się z licznymi doniesieniami z Europy i Świata na temat wpływu zakażenia SARS-CoV-2 na organizm człowieka. Pacjenci zgłaszają się do lekarzy nie tylko z typowymi objawami infekcji jak duszność, kaszel czy gorączka, ale również z mniej charakterystycznymi dolegliwościami – bólem brzucha, klatki piersiowej, pleców czy jąder [5]. Aktualnie niemal każdego dnia na łamach poczytnych czasopism medycznych ukazują się nowe informacje i doniesienia na temat SARS-CoV-2.

Jak z punktu widzenia klinicysty, podchodzi Pan do tych najnowszych publikacji?

MO: Naukowcy sygnalizują pewien problem i wskazują na konieczność długofalowej obserwacji pacjentów wyleczonych z COVID-19. Dla urologa oznacza to, że należy u pacjentów zwrócić szczególną uwagę na objawy ze strony układu moczowo-płciowego takie jak ból w okolicy podbrzusza, krocza i jąder czy zaburzenia funkcji seksualnych. Warto także wykonać podstawowe badania hormonalne i badanie moczu. Wczesne wykrycie pewnych nieprawidłowości i zmian pozwoli lekarzowi na szybką reakcję i odpowiednie leczenie, co może być niezwykle istotne w perspektywie zachowania dobrego zdrowia pacjenta.

Co oznaczają nowe odkrycia naukowe dla pacjentów? Czy mężczyźni w wieku reprodukcyjnym lub młodzi chłopcy powinni po wyleczeniu z COVID-19 skonsultować się z urologiem?

MO: Powiedziałbym, że nie tylko mężczyźni w wieku reprodukcyjnym, ale wszyscy mężczyźni. Potencjalnie zapalenie jąder czy inne nieprawidłowości funkcjonowania narządów płciowych mogą mieć istotne konsekwencje w każdym wieku. U młodych mężczyzn należy zwrócić szczególną uwagę na zachowanie ich płodności. Jeśli pacjent obawia się negatywnego wpływu koronawirusa, należy wspólnie z lekarzem, po dokładnym badaniu, rozważyć kontrolę stężenia hormonów, wykonać badania nasienia. Trzymając rękę na pulsie, jesteśmy w stanie odpowiednio i szybko zareagować.

Czy w obawie przed wpływem koronawirusa na jakość i ilość plemników, pacjenci powinni zamrozić nasienie?

MO: Przede wszystkim nie należy ulegać panice. Do tej pory brak twardych dowodów naukowych na potwierdzenie negatywnego wpływu koronawirusa na jakość i ilość plemników. Ważne jest indywidualne podejście do pacjenta. Przykładowo, jeśli para od wielu lat stara się o dziecko, a zakażenie SARS-CoV-2 stwarza potencjalne ryzyko, że terapia będzie musiała zostać odsunięta w czasie, należy rozważyć zamrożenie nasienia. W leczeniu zaburzeń płodności czas jest istotnym czynnikiem, a wraz z jego upływem można spodziewać się pogorszenia jakości nasienia. Warto zaznaczyć, że każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie. Konieczne jest badanie i rozmowa z lekarzem, aby można było wspólnie wybrać najlepsze leczenie dopasowane do sytuacji i potrzeb konkretnej pary.

  1. Caibin F, Kai L, Yanhong D, Wei L, Jianqing W. ACE2 Expression in Kidney and Testis May Cause Kidney and Testis Damage After 2019-nCoV Infection. Preprint doi: https://doi.org/10.1101/2020.02.12.20022418.
  2. Quiaoyan S, Xia X, Aili A, Mingzhi L. The ACE2 Expression in Sertoli cells and Germ cells may cause male reproductive disorder after SARS-CoV-2 Infection. Preprint doi: 10.31219/osf.io/fs5hd
  3. Ling M, Wen X, Danyang L et al. Effect of SARS-CoV-2 infection upon male gonadal function: A single centerbased study. Preprint doi: https://doi.org/10.1101/2020.03.21.20037267.
  4. Ci S, Yan W, Weiqin L et al. Detection of 2019 novel coronavirus in semen and testicular biopsy specimen of COVID-19 patients. Doi: https://doi.org/10.1101/2020.03.31.20042333
  5. Kim J, Thomsen T, Sell N, Goldsmith AJ. Abdominal and testicular pain: An atypical presentation of COVID-19. Am J Emerg Med. Doi: 10.1016/j.ajem.2020.03.052

 

Konsultacja merytoryczna treści artykułu:
Author photo

lek. Mateusz Ostachowski

specjalista urologii (FEBU), certyfikowany androlog kliniczny
Więcej artykułów

Dowiedz się więcej czytając nasze artykuły

na czym polega fizjoterapia uroginekologiczna

Fizjoterapia uroginekologiczna jako niedoceniany element wsparcia płodności i walki z bólem w endometriozie

14/10/2026
Fizjoterapia uroginekologiczna – czym się zajmuje? Pacjentki, którym zaleca się konsultację z zakresu fizjoterapii uroginekologicznej, często pytają, czym właściwie zajmuje się ta dziedzina? W praktyce obejmuje ona pracę nad wszystkim, co znajduje się w miednicy. Specjalista skupia się m.in. na mięśniach dna miednicy (potocznie zwanych mięśniami Kegla), ale też powięziach, więzadłach oraz nerwach, które sterują […]
asertywność w niepłodności

Jak rozmawiać o niepłodności z najbliższym otoczeniem i skutecznie wyznaczać asertywne granice

14/10/2026
Asertywność w niepłodności – Twoja tarcza ochronna Wiele osób ma trudność z byciem asertywnym, ponieważ kojarzy im się to z brakiem uprzejmości. W rzeczywistości asertywność nie jest niegrzeczna – szczególnie w tak delikatnych tematach jak zdrowie i płodność. W kontekście niepłodności asertywność to przede wszystkim sposób dbania o własne emocje. To prawo do powiedzenia „nie […]
pierwsza wizyta w centrum niepłodności

Niezbędnik przygotowań do pierwszej wizyty w placówce leczenia niepłodności, który pomoże parze opanować chaos informacyjny

13/10/2026
Leczenie niepłodności – od czego się zaczyna? Wielu pacjentów zastanawia się, od czego zacząć leczenie niepłodności. Odpowiedź jest wbrew pozorom prosta – od szczerej rozmowy i wspólnej decyzji o szukaniu pomocy u specjalistów. Kiedy warto to rozważyć? Jeśli para regularnie współżyje bez zabezpieczenia przez rok (lub przez sześć miesięcy, gdy kobieta ma ukończone 35 lat), […]
jakość nasienia a temperatura

Męska płodność podgrzana do czerwoności, czyli jak codzienne nawyki termiczne wpływają na parametry nasienia

12/10/2026
Jakość nasienia a temperatura – dlaczego chłód jest niezbędny dla spermatogenezy? Natura umieściła jądra poza jamą brzuszną nie bez powodu – do prawidłowego funkcjonowania potrzebują one niższej temperatury niż reszta ciała. Gdy dochodzi do ich przegrzania, produkcja zdrowych plemników zaczyna się pogarszać. Dlaczego tak się dzieje? Wynika to ze specyfiki spermatogenezy, czyli procesu powstawania plemników. […]
brak snu a zaburzenia hormonalne

Wpływ rytmu dobowego i higieny snu na równowagę hormonalną oraz szanse na naturalne poczęcie

11/10/2026
Rytm dobowy a hormony – wewnętrzny zegar Ludzki organizm działa według precyzyjnego mechanizmu, jakim jest rytm dobowy. Reguluje go światło i ciemność, a jego centrum znajduje się w podwzgórzu – to stamtąd płyną sygnały sterujące wydzielaniem hormonów kluczowych dla cyklu miesiączkowego i owulacji. Z biologicznego punktu widzenia związek między rytmem dobowym a gospodarką hormonalną jest […]
Zarządzaj plikami cookies